🎯 PSY UKŁADU CZY UKŁAD PRZEZ PSY -770 d ...

🎯 PSY UKŁADU CZY UKŁAD PRZEZ PSY -770 dni w betonowych boksach.

Oct 20, 2025

image

🎯 Psy nigdy nie zostały mi odebrane

TITANIA, SISI, LOLA, ZONDA, ZEN, SKIF

w Schronisku z niewiadomych przyczyn zmieniono im imiona na:

ALFA, AWA, MALTA, ZEFIR, JAZZ

🎙️ „opłata taka nie została przyjęta ze względu na dobro zwierząt…coś się dzieje źle z tymi właśnie zwierzętami, które jakby zostały na chwilę przekazane tej fundacji…”
Anna Barańska, Dyrektor Schroniska dla Zwierząt w Olsztynie, posiedzenie Komisji Skarg Rady Miasta Olsztyna, 20 październik 2025


  • Tymi słowami dyrektorka schroniska publicznie przyznała, że moje psy zostały jedynie na chwilę przekazane Fundacji Save All Animals (Natalia Rybacka) — czyli nie doszło do żadnego zrzeczenia się własności.

  • Wbrew temu, co przez dwa lata próbowano wmówić opinii publicznej, nie było żadnej decyzji administracyjnej o odebraniu psów, i żadnej interwencji.

  • Dokument z prokuratury potwierdza, że w tamtym czasie nie byłem stroną żadnego postępowania.

    image

  • Dopiero później W GRUDNIU 2023 postawiono mi zarzuty w sprawie II K 23/2023, ale — co jasno stwierdził sąd na ostatniej rozprawie — psy nie są przedmiotem tego postępowania.
    Sam akt oskarżenia budzi poważne wątpliwości, co wielokrotnie już publikowałem, a pełne akta są dostępne do wglądu dla zainteresowanych.


04–06 września 2023 – prawdziwy początek tragedii

Psy (Skif, Zen, Sisi, Zonda, Lola, TITANIA) trafiły do Natalii Rybackiej 04.09.2023 – wyłącznie na kilka dni, w ramach pomocy przy przeprowadzce.

W ciągu zaledwie 48 godzin na terenie jej fundacji:

  • Psy przebywały zamknięte w klatkach transportowych,

  • Podano im niewłaściwy pokarm, ignorując zalecenia właściciela,

  • Wystąpiła biegunka, osłabienie i odwodnienie,

  • Titania – jedna z suczek – nie przeżyła.

W dniach 04–06.09.2023 Natalia Rybacka nie wypuszczała psów, nie wezwała pomocy.
Zamiast tego, 06.09.2023 samowolnie przewiozła psy do schroniska w Olsztynie, gdzie zostały przyjęte bez decyzji, bez opłaty i bez podstawy prawnej.


Brak wymaganej opłaty – dowód, że nie było formalnego przekazania

Podczas posiedzenia komisji dyrektorka schroniska sama przyznała, że opłata za przyjęcie zwierząt nie została pobrana.
Zgodnie z obowiązującym regulaminem Schroniska dla Zwierząt w Olsztynie, osoba lub podmiot przekazujący zwierzę z zewnątrz zobowiązany jest do wniesienia opłaty (400zł za psa).

Skoro opłata nie została pobrana, to:

  • nie doszło do formalnego przyjęcia w trybie przekazania własności,

  • psy zachowały status własności prywatnej,

  • schronisko nie ma tytułu prawnego do ich dalszego przetrzymywania.

  • Brak opłaty = brak procedury.
    Brak procedury = brak legalności.

  • dyrektorka Schroniska dla zwierząt doskonale wiedziała że jestem właścicielem moich psów co potwierdziła Natalia Rybacka w dniu 11.09.2023, ale samo Schronisko opublikowało post na FB w którym potwierdziło że: Schronisko dla Zwierząt w Olsztynie nie jest właścicielem moich psów i że JA nie chcę się zrzec praw własności.

    image

    image


RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH:

image

„Zastosowanie środka wymaga wykazania, że **nie doszło do skutecznego wyzbycia się własności zwierząt (nie doszło ani do darowizny, ani do porzucenia).”
(Pismo RPO, sygn. V.7202.38.2024.ŁK, 8.01.2025)


Kto naprawdę ponosi odpowiedzialność

To Natalia Rybacka doprowadziła do pogorszenia stanu zdrowia psów poprzez zaniedbanie i niezastosowanie się do zaleceń właściciela.
Dyrektor schroniska – Anna Barańska – przyjęła psy w obliczu zagrożenia życia, i to wtedy było słuszne.
Ale każdego dnia kiedy odmawiano mi ich wydania, dziś, po dwóch latach, psy wciąż tam są — mimo że nikt nigdy nie odebrał mi do nich praw.


Najważniejsze fakty

  • Psy nigdy nie zostały mi odebrane. Potwierdzone publicznie na komisji.

  • Nie wydano żadnej decyzji administracyjnej. Urząd przyznał to wprost.

  • Nie byłem stroną żadnego postępowania w tamtym czasie. Potwierdzone przez prokuraturę.

  • Sprawa II K 23/2023 nie dotyczy psów w Schronisku. Potwierdzone przez sąd.

  • „Na chwilę przekazane” – cytat z dyrektorki schroniska. Oznacza powierzenie, nie zrzeczenie.

  • Rzecznik Praw Obywatelskich, po analizie sprawy, potwierdził, że nie doszło do odbioru administracyjnego i że takie sprawy mają charakter cywilnoprawny.

  • Dyrektorka schroniska przyznała, że nie pobrała wymaganej opłaty.
    Oznacza to, że przyjęcie psów nie nastąpiło zgodnie z żadnym trybem prawnym –
    a ich dalsze przetrzymywanie jest bezprawne.

Dwa lata izolacji. Dwa lata manipulacji.

Psy, które miały zostać „na chwilę”, siedzą ponad 770 dni w betonowych boksach.
Zmieniono im imiona, odcięto kontakt z właścicielem.
Nie przez prawo – lecz przez układ zależności, który pomylił się z władzą.

„Zostały na chwilę przekazane tej fundacji.”
— tym jednym zdaniem system sam ujawnił prawdę.


Bartosz Bogacki / PitCore Poland
SKIF-EMO-NAR / Olsztyn 2025


#OddajciePsy #StopBezkarności #PitCorePoland #Olsztyn #Titania #Skif #Zen #Sisi #Zonda #Lola #PrawoNieKłamie #RPO #SystemZdrady #BezpodstawnePrzetrzymywanie

Ti piace questo post?

Offri un k t y w u j a PitCore 🇵🇱

Altro da PitCore 🇵🇱

PrivacyTerminiRapporto