West Somerset Railway, czyli pogoń za st ...

West Somerset Railway, czyli pogoń za stalowym potworem

Oct 08, 2026

Mieszkamy w Minehead, gdzie znajduje się końcowa stacja historycznej linii West Somerset Railway. To właśnie stąd, a także z wielu małych stacji po drodze, można wyruszyć w podróż starymi pociągami parowymi i spalinowymi, przemierzając malownicze zakątki Somerset.

Tym razem postanowiliśmy zapolować na parowóz z aparatem w ręku. Chcieliśmy znaleźć miejsce, w którym pociąg spotka się z pięknym krajobrazem, gdzieś w okolicach wybrzeża i niedaleko zamku Dunster.

Naszą małą przygodę rozpoczęliśmy jednak w Watchet. To właśnie na tutejszej stacji czekaliśmy na przejazd jednego z tych wyjątkowych pociągów. Czasami wystarczy chwila cierpliwości, odpowiednie miejsce i odrobina szczęścia, żeby uchwycić coś naprawdę wyjątkowego.

Bo w podróżach nie zawsze chodzi o to, żeby dotrzeć do celu. Czasami najpiękniejsze są te małe momenty, na które warto poczekać.image

Podzieliliśmy się rolami. Marlena fotografuje, a ja chwytam te chwile na filmie. Każde z nas szuka czegoś innego, ale cel mamy ten sam. Zatrzymać w kadrach atmosferę miejsca, które ma w sobie coś wyjątkowego.

Nagle, tuż za zakrętem, wyłonił się prawdziwy potwór na stalowych kołach. Potężna lokomotywa parowa, a wraz z nią gęsta para, która wypełniła okolicę. Ten widok i dźwięk pracującej maszyny sprawiały, że przez chwilę można było zapomnieć, w którym jesteśmy roku.

Na stacji Watchet czas jakby się zatrzymał. Kolejarze w mundurach, z czapkami i szelkami, które dziś spotyka się już rzadko. Na peronie stare walizki ułożone na wózku, jakby za chwilę miały wyruszyć w daleką podróż. Wszystko wyglądało tak, jakby ktoś otworzył drzwi do innej epoki.

image

Z zachwytem obserwowaliśmy, jak lokomotywa zatrzymuje się przy peronie. Jedni wysiadali, inni wsiadali, a wokół toczyło się życie. Zwyczajna chwila dla podróżnych, ale dla nas prawdziwa podróż w czasie.

Nie mogliśmy jednak poprzestać na tym widoku. Poszliśmy na sam koniec pociągu, żeby z bliska przyjrzeć się ludziom, którzy go obsługują, i zajrzeć tam, gdzie bije jego stalowe serce.

Bo właśnie za to kochamy takie miejsca. Nie tylko za widoki, ale też za historię, atmosferę i drobne szczegóły, które sprawiają, że na moment możemy przenieść się do świata, którego już prawie nie ma.

image

Jeśli będziecie kiedyś w tej części Somerset, warto poświęcić temu niewielkiemu miasteczku trochę więcej czasu. Bo choć my przyjechaliśmy tutaj w poszukiwaniu parowozu, Watchet ma do zaoferowania znacznie więcej.

Znajdziecie tu niewielką marinę pełną łodzi i jachtów, a także charakterystyczną, czerwoną latarnię morską, która jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów miasteczka. To świetne miejsce na spokojny spacer, kilka zdjęć i chwilę odpoczynku nad wodą.

image

A kiedy zgłodniejecie, bez problemu znajdziecie dobrą kawę, pyszne lody i klasyczne brytyjskie fish & chips. Jeśli natomiast lubicie lokalny klimat, zajrzyjcie do jednego z tutejszych pubów. Można trafić na muzykę na żywo, spróbować lokalnego piwa albo cydru i po prostu poczuć atmosferę tego miejsca.

Czasami to właśnie takie małe miasteczka zaskakują najbardziej. Nie trzeba wielkich atrakcji ani długiej listy miejsc do odwiedzenia. Wystarczy odrobina ciekawości i chęć, żeby zejść z utartego szlaku.

image

Przenieśliśmy się kawałek za miasto, szukając kolejnego miejsca, w którym można uchwycić przejeżdżający parowóz. Tym razem naszym celem był niewielki, kamienny most, pod którym przebiega historyczna linia kolejowa, a także malowniczy odcinek trasy wzdłuż wybrzeża Somerset.

Podział ról pozostał bez zmian. Marlena z aparatem w ręku, ja z moim sprzętem filmowym. Ale tym razem zamiast kamery wziąłem do ręki kontroler drona. Chciałem spojrzeć na tę stalową maszynę z góry i pokazać ją na tle krajobrazu, który z perspektywy ziemi wygląda zupełnie inaczej.

image

Pozostało tylko znaleźć odpowiednie miejsce, poczekać na przejazd pociągu i mieć nadzieję, że wszystko zagra tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Bo w naszej podróży nie chodziło wyłącznie o samą lokomotywę. Chcieliśmy pokazać ją w otoczeniu kamiennych mostów, zielonych wzgórz i pięknego wybrzeża, które sprawiają, że ta część Somerset ma tak wyjątkowy charakter.

Czasem wystarczy zmienić perspektywę, by dobrze znany świat pokazał nam zupełnie nowe oblicze.

image

Widzicie te uśmiechnięte, osmolone twarze maszynistów? I ten ogień, który przebija się przez czerń lokomotywy? Byliśmy niemal na wyciągnięcie ręki. Stojąc na kamiennym moście, czuliśmy pęd maszyny i gorącą parę unoszącą się tuż pod nami. To jeden z tych momentów, kiedy samo patrzenie nie wystarcza. Chcesz poczuć to wszystko na własnej skórze.

Lokomotywa nie zwalniała. Przemknęła pod mostem i ruszyła dalej, w kierunku kolejnej stacji, Williton. A my obserwowaliśmy ją z góry, dronem, starając się zatrzymać w kadrach każdy szczegół tej niezwykłej podróży.

image

Tutaj linia kolejowa biegnie wzdłuż przepięknego wybrzeża Somerset, by po chwili odbić w głąb lądu. Zieleń, morze, kamienne mosty i czarna lokomotywa zostawiająca za sobą kłęby pary. Trudno o bardziej filmową scenerię.

Jeszcze przez chwilę śledzimy naszego stalowego potwora, jak znika wśród zielonych krajobrazów. W końcu przychodzi czas, by zawrócić drona.

A pociąg? On jedzie dalej, ku kolejnej stacji i kolejnym podróżnym, którzy na moment przeniosą się w zupełnie inną epokę. My zostajemy z kadrami, dźwiękiem parowozu w pamięci i poczuciem, że właśnie udało nam się uchwycić coś naprawdę wyjątkowego.

image

Jak widzicie, światło tego dnia było wyjątkowe. Szkoda byłoby nie wykorzystać takiej okazji, dlatego postanowiliśmy zatrzymać się jeszcze w okolicach Dunster Castle, by złapać ostatnie promienie zachodzącego słońca.

Sam zamek był już skąpany w cieniu, ale okoliczne lasy i pola wciąż mieniły się złotymi barwami. To właśnie za takie chwile kochamy tę część Somerset. Nie trzeba wiele, wystarczy odpowiednie światło, piękny krajobraz i odrobina czasu, by po prostu się zatrzymać i nacieszyć tym, co mamy wokół siebie.

image

Wieczór był ciepły. Bardziej przypominał lato niż jesień, choć dobrze wiemy, że takie chwile nie będą trwać wiecznie. Już niedługo liście opadną z drzew, złote krajobrazy ustąpią miejsca zimowym barwom, a krótkie rękawki zamienimy na ciepłe kurtki.

Ale właśnie dlatego tak bardzo lubimy tę porę roku. Każdy piękny wieczór wydaje się czymś wyjątkowym, czymś, co warto zapamiętać.

image

Wracaliśmy do domu z uśmiechami i poczuciem, że wszystko tego dnia zagrało tak, jak powinno. Udało nam się nie tylko uchwycić niezwykły parowóz w kilku pięknych miejscach, ale też stworzyć kolejny mały projekt, który zrobiliśmy razem. Marlena ze swoimi fotografiami, ja z filmem i dronem. Dwa spojrzenia na tę samą przygodę.

Jeśli kiedyś będziecie w tej części Somerset, gorąco zachęcamy Was do przejażdżki zabytkową West Somerset Railway. A jeśli wolicie fotografować, znajdźcie swoje miejsce przy trasie i poczekajcie na przejazd parowozu. Gwarantujemy, że widok tej potężnej maszyny pośród zielonych wzgórz i nadmorskich krajobrazów robi ogromne wrażenie.

Pozdrawiamy

M&M

P.S. Mamy film na YouTube, link poniżej:

Подобається цей допис?

Купити для Houk We Are One каву

Більше від Houk We Are One