Notatnik Dawnego Krakowa - nr 1

Notatnik Dawnego Krakowa - nr 1

Apr 11, 2026

W mojej pracy większość rzeczy nie trafia od razu do gotowych historii.
Zostają w notatkach, w zakładkach, w głowie. Czasem jako inspiracja, czasem jako prokrastynacja.
Ten cykl to sposób, żeby się nimi dzielić na bieżąco, zanim znikną albo zamienią się w coś większego.

W tym tygodniu:

1.Tajemnicze zniknięcie adwokata
Sprawa z 1935 roku, która bardziej przypomina kryminał niż prasową notatkę. Adwokat Wilhelm Immersglück wychodzi z domu i znika bez śladu. Zostawia list pożegnalny, ale jego treść zamiast wyjaśniać, tylko komplikuje sytuację.

Domownicy rozpoczynają poszukiwania, pojawia się wątek rzekomego samobójstwa, ale wkrótce wychodzi na jaw, że mężczyzna żyje. Poszedł się przejść do… Myślenic.

Całość budzi ogromne poruszenie w Krakowie i pokazuje, jak szybko sensacja potrafiła rozlać się po mieście jeszcze przed erą internetu. Z dzisiejszej perspektywy to także smutna historia o niezrozumieniu osoby w kryzysie psychicznym.

image"Ostatnie Wiadomości Krakowskie" 1935

Na marginesie: Tę historię znalazłam szukając informacji o grafologu Rafale Schermanie przy okazji artykułu dla ZBK o Karmelickiej 16. O Schermanie postaram się w najbliższym czasie napisać osobny post. To dopiero postać!

2. Archiwalne numery Zeszytów Naukowych "Krzysztofory"

W Taniej Książce na Grodzkiej można jeszcze trafić na starsze numery „Zeszytów Naukowych Krzysztofory”, po 16 zł. Są tam wydania, które nie są dostępne online.

To dobrze opracowane artykuły naukowe o Krakowie z liczną ikonografią dawnego Krakowa. Więc nie przegapcie!

3. Historia ulicy Biskupiej
Bardzo ciekawy wykład dr. hab. Leszka Zaraski w ramach TMHiZK na temat historii ulicy/placu Biskupiego. Dużo zdjęc i materiałów archiwalnych.
Do obejrzenia tutaj.

4. Kartki z portalu aukcyjnego ;)

Kartki z okresu I wojny światowej adresowane do Jadzi Żulińskiej. Jadzia mieszka przy Długiej 22, później przy Batorego 1.

Jadwiga Żulińska była matką Antoniego Żulińskiego, aktora.

Z jednej strony szkoda, że rodzinne zbiory trafiają na sprzedaż. Z drugiej, to właśnie tam można dziś odnaleźć wiele śladów dawnego Krakowa. Tak naprawdę duża część mojej pracy zaczyna się właśnie od takich znalezisk: kartki, listy, reklamy. To są konkretne dowody, szczególnie przy odtwarzaniu historii adresów.

"Dzisiejsza kartka nasuwa mi ciągle myśl, czem ja właściwie zadługuję na to, że wszyscy tacy dobrzy dla mnie jesteście?"

imageimageŻyczę wszystkim dobrego weekendu!

Ti piace questo post?

Offri un caffè a Dawny Kraków

Altro da Dawny Kraków

PrivacyTerminiRapporto