Droga do Twojego serca

Droga do Twojego serca

May 07, 2024

Droga do Twojego serca…

Każdy z nas szuka miłości…. Lecz czym ona jest?Czasami zdaje się nam że atencją drugiej osoby, czasami fizyczne uwielbienie, lecz czy jednak to już wszystko?

Szukamy uznania w oczach rodziców , przyjaciół… poszukujemy romansu . Mamy wymagania, stawiamy warunki , odtwarzamy wgrane schematy, próbujemy się dopasować lub kogoś wtłoczyć w swoje ramy… czyli się ograniczamy ,okradamy z wolności , zdecydowanie nie doświadczamy miłości… a jedynie jej iluzję… Bo każdy ma swoją definicję miłości…

Z mojego prawie 40 letniego doświadczenia w życiu na tej ziemi , mogę coś nie coś ci na ten temat powiedzieć. Z pewnością czym nie jest miłość, wiem. I wiem jaka może być…

Miłość rodzica… nie idealna jak z bajek … bo każdy rodzic ma swoją historię i daje tyle ile może i ma … Czasami nic, czasami nadmiar, czasami nawet traumę, ale to jego najprawdziwsza prawda.

Miłość dziecka ma wile odsłon… lecz z pewnością jest , mimo innych trudnych emocji i przeżyć ona jest nie można zaprzeczyć.

Następnie cała paleta barw miłości romantycznych, współuzależnień , wspólnych kredytów , zwierząt…

Zapominamy o tej jednej najważniejszej miłości do siebie… gdyż wciąż nieustannie szukamy jej potwierdzenia na zewnątrz w innej osobie , a nie w sobie ….

Kiedy Ava wyruszył w drogę jako nastoletni chłopiec nie rozumiał co to miłość. Nie zaznał miłości matki ani ojca… Jednak jego babki i ciotki nauczyły go szacunku do kobiet i energii kobiecej… Jego zachowanie wobec kobiet powodowało iż nie jedna próbowała go uwieść … Ava jednak nie był gotowy na odpowiedzialność… ponieważ wciąż szukał samego siebie. Był pomocny, opanowany, pięknie się wysławiał, jednak jego łatwowierność i prawdomówność powodowały iż albo kobiety wykorzystywały go , albo odrzucały…. Wielokrotnie był zawiedziony postawą potencjalnych wybranek… Wciąż nie rozumiał co robi nie tak… umniejszał swoim talentom a jego pewność siebie i poczucie wartości było mocno zachwiane…

Jedna z jego podróży odmieniła młodego mężczyznę i jego spojrzenie na samego siebie …

Pewnego dnia trafił do bardzo dziwnej wioski, gdzie żyli sami mężczyźni…. Okazało się że w kulturze tamtejszych społeczności panuje taka zasada , kiedy mężczyzna zostaje wdowcem, lub kiedy nie ożeni się do 30 r.ż , lub jego ukochana go opuści , musi opuścić swoją rodzimą wioskę i zamieszkać tutaj w ILE Okunrin ( co w dialekcie znaczy męski dom. ) . Było tam naprawdę wielu mężczyzn w rożnym wieku . Jeden z nich Totu zaprzyjaźnił się z Avą i pomógł mu zadomowić się w wiosce. Każdy z mężczyzn mieszkał sam w zbudowanym przez siebie domu czy szałasie, na tyle na ile umiał.. Ava też musiał zbudować swój dom. Totu pomagał mężczyźnie ponieważ był dobrym cieślą.. Ava nauczył się też piec chleb , uprawiać pole, oraz jak wypasać owce i kozy. Zasadą tego plemienia było iż każdy z mężczyzn raz w miesiącu musiał upiec chleb dla całego zgromadzenia, wypasać wspólne zwierzęta czy uprawiać wspólne pole. Ava spędził w Ile Okunrin kilkanaście miesięcy , nie liczył dokładnie… Naprawdę zmężniał, bowiem miał też czas na zaglądnięcie do swojego wnętrza… pod czas samotnych wieczorów pisał o swoich podróżach, zdarzeniach i emocjach…. Tworzył nowe obrazy i komponował nowe pieśni… Dzielił się nimi pod czas co tygodniowych posiedzeń mężczyzn przy ognisku. Wtedy też omawiane były bieżące sprawy, rozwiązywane spory , a także był to czas na konfrontację z własnym cieniem…

Pod czas takich spotkań mężczyźni kolejno przedstawiali siebie i swoje historie aby Ava mógł ich lepiej poznać, oraz zwyczaje jakie panują w wiosce. Ava był ciekawy czy mężczyzna który tu trafi musi to zostać do końca swojego życia? Otóż nie . Jednak musi tu spędzić minimum rok. Jeśli po tym czasie , odwidzi go jego rodzina , może wrócić z nimi do domu. Niektórzy mężczyźni po roku wyruszają w dalszą podróż , aby znaleźć swój nowy dom w innej wiosce . Są też tacy jak Oro , którzy nie udali się w dalszą podróż, ani nie wrócili do rodziny. Oro ma już ponad 70 lat. I spędził tu prawie 30 lat. Został wdowcem . Jego żona była jego największą miłością. Niestety nie udało się im mieć potomstwa. Żona Ora zginęła w wypadku pod czas ogromnej burzy… przygniotło ją złamane przez piorun drzewo, Oro nie zdołał jej uratować…Jego żałoba trwała bardzo długo… Nie chciał wracać do wioski, nie chciał pamiętać tych miejsc gdzie wspólnie mieszkali… Nie chciał powtórnie zakładać rodziny,, mimo iż wiele kobiet odwiedzało Orę i składało mu propozycję ożenku. Jego serce było wierne Lili, tak miała na imię jego ukochana. Ava był pod wrażeniem uczuć Oro…

Kolejnym mężczyzną który był bardzo wycofany i nie zamierzał opuszczać wioski był Isla , który był w podobnym wieku co Ava. Isla przybył do wioski ponieważ jego wybranka po kilku latach małżeństwa uciekał z innym mężczyzną. Przyniosło to mężczyźnie ogromną hańbę i żal w sercu, gdyż szczerze kochał tą kobietę. … Postanowił , że nigdy już nie zaufa kobiecie… dlatego też postanowił zostać w męskiej osadzie. Awa ogromnie współczuł Isli ,jego historii , jednak też nie mógł do końca pojąć, decyzji mężczyzny. Sam wielokrotnie doświadczał rozczarowania ze strony kobiet, jednak głęboko w sercu wierzył że znajdzie się ta jedyna … gdzieś , kiedyś na pewno….

W wiosce zamieszkiwał też Serem, nie był zbyt rozmowny ani towarzyski, najbardziej wycofany członek w osadzie, tak zauważył Ava. Było tak dlatego iż Serem nie był dumny ze swojej przeszłości i wciąż nie mógł sobie wybaczyć tego jak postępował wobec kobiet. Serem marzy, że kiedyś opuści to męskie zgromadzenie… wie jednak iż ma jeszcze sporą drogę – tą wewnętrzną drogę do przebycia i uzdrowienia swojego serca… Serem bowiem jako młody mężczyzna wykorzystywał bardzo mocno swoją pozycję oraz urodę aby uwodzić kobiety. W pewnym momencie doszło do tego iż posiadał 3 żony , każdą w innej wiosce… Ponieważ był kupcem , dużo podróżował, co pozwoliło mu ukryć jego romanse.. .. Jednak jego sielanka nie trwała długo a prawda wyszła na jaw… Złamał serca trzem kobietom, ich rodziny domagały się zadośćuczynienia , dlatego Serem został wygnany i osadzony w Ile Okurnin na minimum 10 lat, aby mógł przemyśleć swoje zachowanie. Życie w osadzie, okazało się wyzwaniem dla mężczyzny. Pozbawiony luksusów, wygodny i życie w celibacie… z dala od rodziny i kobiet. Tutaj musiał nauczyć się jak samemu sobie radzić ze wszystkim . Z roku na rok , Serem zmieniał swoje nastawienie i zaczynał dostrzegać jak jego zachowanie skrzywdziło innych. Wytrwale pracował nad sobą, by po 10 latach móc na nowo zbudować swój własny dom i rodzinę… zrozumiał ile stracił. Miał cel ,ponieważ kobieta która miała nim dziecko, bardzo go kochała i chciała aby ich syn miał ojca. Powiedziała mu iż poczeka na niego 10 lat jeśli on uleczy siebie. Wierzyła w niego i siłę swojej miłości. Serem uczył się miłości do samego siebie, szacunku , ponieważ wiedział jakie wartości chce przekazać swojemu synowi.

Ava wysłuchał wiele pięknych i trudnych historii mężczyzn… Zrozumiał że nie ma złych i dobrych uczynków, że są doświadczenia, które mają nasz czegoś nauczyć… abyśmy wzrastali… Często lekcje bywają trudne do przyjęcia , wiele razy przez nie przechodzimy aby coś uznać, aby zrozumieć i puścić by móc iść dalej…

Przez te kilkanaście miesięcy Ava zdobył wiele umiejętności ale też mądrości od jego współtowarzyszy. Osiągnął spokój serca i umysłu. Odnalazł wartości za którymi pragnąłby podążać oraz dzielić się nimi z innymi. Był też gotowy aby na jego drodze stanęła kobieta , która zostanie towarzyszką jego podróży , ich wspólnej podróży.

Luana słuchając tych opowieści , uśmiechała się w sercu do siebie , z wdzięcznością iż spotkała tak mądrego mężczyznę , od którego i ona może się uczyć… Jego spokój i opanowanie były bardzo wspierające i pomocne , gdyż bogini była z natury bardzo energiczną i porywczą kobietą…

Każdy z nas ma szansę na piękną drogę, pełną miłości i wsparcia… jednak najpierw musimy odnaleźć siebie i pokochać w pełni swoje istnienie.

Luana Alma

Enjoy this post?

Buy Dominika Luana Alma 💕 a coffee

More from Dominika Luana Alma 💕